Choroby człowieka wywoływane przez nicienie

Z całą pewnością każdy z nas słyszał o nicieniach. To robaki o podłużnym, nieco zaokrąglonym kształcie. Obrazując je w najprostszy sposób, moglibyśmy powiedzieć, że przypominają nitkę makaronu. Nicienie w całym swoim życiu potrzebują tylko jednego żywiciela, którym jest człowiek – oprócz włosienia. Obleńce, czyi nicienie, mogą okazać się powodem wielu chorób i problemów zdrowotnych. Na jakie choroby jest narażony człowiek podczas kontaktu z nicieniami i czy można się w jakiś sposób przed nimi ustrzec? 

Owsiki wywołane nicieniami

Owsiki to niewielkie robaki, osiągające około 1,5 cm długości białej barwie. Zamieszkują jelito grube swojego żywiciela, samice składają jaja w okolicy okołoodbytniczej, przez co na skutek drapania się może dojść do autoinwazji, czyli samozarażenia. Owsicą możemy zarazić się na wiele sposobów. Do najczęstszych z nich należy spożywanie posiłku nieumytymi dłońmi, a także:

  • spożywanie pożywienia, które jest zanieczyszczone;
  • kontakt z osobą zarażoną, bądź z jej przedmiotami codziennego użytku;
  • podczas przebywania w dużych skupiskach ludzi (praca, żłobki, przedszkola, szkoły);
  • poprzez występowanie owsicy u jednego z domowników.

Owsica jest chorobą, którą najczęściej przypisuje się dzieciom w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To duży błąd, należy wiedzieć, że owsikami może zarazić się niemalże każdy, niezależnie od wieku, płci i stanu zdrowia. Pasożytujące w organizmie owsiki są stosunkowo proste do rozpoznania – w pierwszej kolejności można zauważyć nasilony świąd w okolicach odbytu, następnie pojawia się gorsze samopoczucie, bladość skóry, brak apetytu, zaburzenie rytmu wypróżnień, bóle brzucha, nerwowość, a także same robaki, widoczne na powierzchni stolca. W tym przypadku leczenie przebiega dwuetapowo – pierwszy etap to podanie środka przeciwpasożytniczego, drugi zaś to dbanie o czystość całego mieszkania oraz osoby zarażonej.

nicienie

Włosień kręty

Pod tą sympatyczną nazwą kryje się nicień niewielkich rozmiarów, który atakuje głównie dziki, szczury, niedźwiedzie, świnie oraz… człowieka! Najprostsza droga do zarażenia się nicieniem wiedzie przez kuchnię. Jeśli zjemy danie z mięsem zarażonego zwierzęcia, które nie zostało w odpowiedni sposób poddane obróbce termicznej, możemy podejrzewać u siebie ryzyko wystąpienia choroby. Włosień jest trudnym do wyleczenia pasożytem, dlatego też tak ważne jest zwracanie uwagi na to, jaką żywność spożywamy i czy mięso, które kupujemy, pochodzi z pewnego źródła.

Reklama

Glizda psia

Toksokara jest bardzo częstym pasożytem naszych pupili domowych. W organizmie psa ta prosta glizda bezproblemowo przechodzi cały cykl życia, u człowieka zaś nie przedostaje się do pęcherzyków płucnych i nie powraca do przewodu pokarmowego, gdzie mogłoby nastąpić dojrzewanie jaj. Jej leczenie jest skomplikowane i długotrwałe, ponieważ larwy psiej glizdy zazwyczaj krążą w krwiobiegu, do którego leki przeciwpasożytnicze słabo się wchłaniają. Aby uniknąć zakażenia toksokarą należy zwrócić szczególną uwagę na regularne odrobaczanie psów, a także sprzątanie odchodów i ogólną czystość w mieszkaniu. Nieuniknione jest także przestrzeganie zasad prawidłowej higieny i konieczne mycie rąk po każdym kontakcie ze swoim czworonogim przyjacielem.

Glizda kocia

Kocia glizda jest znana niemalże każdemu. Toksoplazmoza to zapalna choroba wewnątrznarządowa, wywołana przez pasożyty. Jak się okazuje – nie tylko kocie odchody mogą być przyczyną zarażenia. Za przedostanie się glizdy do naszego organizmu może odpowiadać się mięso, które nie zostało poddane smażeniu bądź gotowaniu, spożywanie posiłku brudnymi rękami, tuż po kontakcie z kotem, przekazanie bakterii swojemu dziecku podczas porodu, a także zarażenie się drogą laboratoryjną – na przykład po przeszczepie. Leczenie toksoplazmozy najczęściej obejmuje kobiety w ciąży, niemowlęta i osoby z immunosupresją.

Glizda ludzka

Glizda ludzka to już ostatni omawiany pasożyt, choć gama chorób, pochodzących od nicieni zdaje się nie mieć końca to jednak nie sposób omówić je wszystkie na raz, dostatecznie szczegółowo. U człowieka, zarażonego glizdą ludzką, w przewodzie pokarmowym wylęgają się robaki niewielkich rozmiarów, które wnikają przez ścianę jelita do naczyń krwionośnych i krążą po organizmie. Następnie wnikają przez pęcherzyki płucne go płuc, oskrzeli, a także tchawicy i wywołują uczucie kaszlu. Kiedy żywiciel zaczyna kaszleń – glizda ludzka trafia z powrotem do przewodu pokarmowego, gdzie następuje jej rozwój aż do dorosłego osobnika. W przypadku glizdy ludzkiej – podobnie jak u owsików – może dojść do samozarażenia.

Do najczęstszych objawów zarażenia się glizdą ludzką zaliczamy chudnięcie, bladość, osłabienie, anemie oraz bóle brzucha. Jeśli pasożytów jest zbyt wiele to może dojść u żywiciela do niedrożności bądź perforacji jelita, a podczas przenikania zbyt wielu  larw z krwi do pęcherzyków płucnych możliwe jest uszkodzenie płuc. Leczenie polega na podaniu antybiotyku wybranego przez właściwego lekarza. Aby móc uniknąć zarażenia, należy zwracać szczególną uwagę na zasady higieny.